Francja 2011

Więc stało się! W środę 21 września o godzinie 17:15 cała nasza grupa wraz z prof. Strzelecką i prof. Dreinertem wyruszyła w kierunku ojczyzny naszych nowopoznanych przyjaciół – Francji. Przez kolejny tydzień mieliśmy okazję zobaczyć kraj który jest i był europejską skarbnicą kultury i sztuki. Tu swe pierwsze kroki stawiali wybitni artyści i politycy. I tu właśnie ważyły się losy Europy, kształtując na nowo jej oblicze. To kraj obfitujący w najwspanialsze budowle oraz słynący z najdoskonalszej kuchni.
 

Następnego dnia w południe dotarliśmy do celu naszej podróży – Bischwiller. Jest to niewielka, lecz urocza miejscowość położona w Alzacji, niedaleko granicy niemieckiej. Słynie ona przede wszystkim  z wyśmienitej kuchni, specyficznej architektury i znakomitego białego wina. Pierwszego dnia naszego pobytu we Francji mieliśmy zwiedzić  szkołę  i poznać panujące w niej zwyczaje a także nauczycieli oraz uczniów.  Potem wraz z naszymi francuskimi przyjaciółmi ruszyliśmy do domów, aby poznać ich rodziny. Było to ekscytujące wydarzenie, ponieważ każdy z nas miał okazję zobaczyć, jak żyją nasi zagraniczni rówieśnicy na co dzień.
Drugiego dnia wraz Francuzami wyruszyliśmy na wspólną wycieczkę do Strasburga- stolicy ekonomicznej i kulturalnej Alzacji. Była to bardzo ciekawa i interesująca wyprawa. Zobaczyliśmy m.in. typowe budynki alzackie, które są pomalowane na biało i „poprzecinane” pod różnymi kątami czarnymi belkami. Następnie zwiedziliśmy gotycką katedrę, „Petite France” czyli dzielnicę francuską, oraz Parlament Europejski – miejsce w którym w 1952 roku utworzona została  Europejska Wspólnota Węgla i Stali, której powstanie zapoczątkowało integrację gospodarczą Europy. Wyczerpani lecz bardzo zadowoleni wróciliśmy do francuskich domów, gdzie spędziliśmy weekend wraz przyjaciółmi i ich rodzicami.
W niedzielę czekała na nas miła niespodzianka. Większość z nas pojechała do „Europa Parku” w Niemczech- jednego z największych parków rozrywki w Europie. Spędziliśmy tam niezapomniane chwile, korzystając z wszelkich atrakcji parku, którego poszczególne części były wzorowane na charakterystycznych miastach naszego kontynentu. Zarówno Polacy jak i Francuzi bawili się znakomicie. Pośród tylu atrakcji zapomnieliśmy o naszych szkolnych troskach i jeszcze bardziej zaprzyjaźniliśmy się ze sobą.
W poniedziałek wszyscy razem wyruszyliśmy do Kolmaru, czyli przepięknego miasta leżącego nieopodal Bischwiller. Tam mogliśmy podziwiać po raz kolejny tradycyjne budowle alzackie oraz zabytkową katedrę. Mieliśmy także czas wolny, aby pospacerować uroczymi uliczkami i kupić pamiątki.
We wtorek natomiast udaliśmy się do muzeum w Bischwiller,  gdzie zdobyliśmy wiedzę na temat historii tego malowniczego miasteczka. Dowiedzieliśmy się, że Alzacja ze względu na swoje położenie geograficzne posiada zarówno korzenie francuskie jak i niemieckie. Taka mieszanka kultur sprawia, iż region ten jest bardzo oryginalny i wyróżnia się na tle całego kraju.
Nadeszła środa, czyli ostatni pełny dzień pobytu we Francji. Rano udaliśmy się do Ecomusee. Był to skansen, gdzie umieszczone zostały odrestaurowane domy i budynki publiczne. Ciekawie było zobaczyć jak dawniej wyglądał salon fryzjerski  czy gospoda. Pełni wrażeń wróciliśmy do domów w Bischwiller. Wieczorem wszyscy razem spotkaliśmy się w restauracji, gdzie serwowano nam typowe dania alzackie. Kolacja była doskonałą okazją do zrobienia ostatnich zdjęć i rozmowy na interesujące nas tematy.
Następnego dnia w czwartek udaliśmy się na lekcje naszych francuskich przyjaciół. Mieliśmy okazję zobaczyć , jak uczą się nasi rówieśnicy. To, co najbardziej nas zaskoczyło to fakt, iż każdy z uczniów posiada indywidualny plan zajęć dostosowany specjalnie do profilu ucznia. Doświadczenie to było niezwykłe.
Nieubłaganie zbliżał się czas pożegnania, który jak wszyscy wiemy nie należy do najłatwiejszych. Oczywiście nie obyło się bez potoku łez oraz ciepłych słów ze strony Polaków i Francuzów. Smutni lecz bogaci w nowe doświadczenia i przyjaźnie ruszyliśmy do Polski…  Nigdy nie zapomnimy tych wspaniałych chwil, które razem spędziliśmy. Na zawsze pozostaną w naszej pamięci, lecz po cichu liczmy na ponowne spotkanie...

 

Strasburg - Trybunał Praw Człowieka
Strasburg - Trybunał Praw Człowieka
foto: Alicja Swoboda
Więcej zdjęć można zobaczyć w fotogalerii.

Autor: Alicja Swoboda 2011-11-18 15:54 Edycja: 2013-09-28 11:40

X Liceum Ogólnokształcące im. I.J. Paderewskiego w Katowicach 
Adres: ul. Miarki 6 40-224 Katowice
tel.: 32 259-77-59, 32 258-79-47 
e-mail: szkola@xlo.pl

..::XLO online::... All Rights Reserved.
Opracowanie graficzne strony: Jacek Durski 2013-2014